Co słychać

u miłośników czytelnictwa

Aktualności

Zapraszamy do wypożyczania książek z biblioteki, choćby na wolny czas, na wakacje. Mamy dla Was wiele nowości, czekamy na Was:)

 

W bibliotece czeka na Was np. Czuły narrator – czyli pierwsza książka Olgi Tokarczuk po otrzymaniu Literackiej Nagrody Nobla. Są to najważniejsze, kluczowe eseje i wykłady, w tym mowa noblowska autorki.

„Wśród wszystkich gatunków tylko człowiek posiadł tę tajemniczą umiejętność czytania, a tym samym opuszczania danej mu rzeczywistości – mentalnie i na jakiś czas. Za każdym razem, kiedy otwieramy książkę, między okiem a powierzchnią papieru dzieje się jakiś cud, coś niezwykłego. Widzimy rzędy liter, a kiedy przesuwamy po nich wzrokiem, nasz mózg zamienia je w obrazy, myśli, zapachy, głosy.”

 (Fragment książki)

190193308 315648183556703 6525192573932854851 n

Zapraszamy - nie tylko miłośników gór - po wyjątkową książkę Pięć Stawów. Dom bez adresu Beaty Sabały – Zielińskiej – opowieść o domu w Dolinie Pięciu Stawów Polskich i o górach - o trudach życia ludzi w tak odludnym, zależnym od przyrody i pogody miejscu, o ich pasji i pokorze.

„Schronisko budzi się o czwartej rano, bo o tej porze budzi się pan Mietek. Kiedyś z obowiązku, teraz z przyzwyczajenia. Gdyby nie on, schronisko budziłoby się około szóstej, z konieczności.

- Organizacja pracy schroniska to bardzo trudne zadanie – mówi Marta. – Im dalej od świata toczy się życie, tym bardziej wszystko musi być przemyślane i zaplanowane. Schronisko to precyzyjnie działający system. Jeśli pęknie w nim choć jedno ogniwo, wszystko zaczyna się sypać i wszyscy odczują tego konsekwencje, dlatego życie schroniska ma ściśle określony rytm, od zawsze taki sam.” (Fragment książki)

191019280 1905429509612147 8428772529141766423 n

Być może ktoś ma ochotę przeczytać książkę p.t.  Na fali i pod prąd – pełną autobiografięAleksandra Doby, niezwykłego człowieka, który w 2015 r. zdobył tytuł Podróżnika Roku, m. in. jako pierwszy człowieksamotnie przepłynął kajakiem Ocean Atlantycki z Afryki do Ameryki Południowej, wyłącznie dzięki sile własnych mięśni. Zmarł w lutym 2021 r. w podróży, zdobywając Kilimandżaro, najwyższy szczyt w Afryce.

„Było ciężko. Zdarzyło się, że w nocy zamarzła woda w butelce i aby się napić, musiałem ogrzewać ją pod ubraniem. Na szczęście jestem odporny na niskie temperatury. Mam to po babce Elżbiecie. Po czterech czy pięciu dniach wyprawy przeżyłem jednak kryzys. Było wtedy wyjątkowo zimno i mokro, ubranie mi przemokło, zmarzłem na kość. Rozbiłem się na wyspie i rozpaliłem ogień. Ugotowałem kakao, wysuszyłem ubrania. To wszystko trwało jednak bardzo długo, do drugiej czy trzeciej w nocy.” (Fragment książki)

190591656 475279176875403 2672296578939174396 n

© XX Liceum Ogólnokształcące im. Zbigniewa Herberta